środa, 21 grudnia 2011

Brand image - UNITED NUDE

Marka i jej wizerunek to istotne elementy każdej strategii marketingowej firmy. Dziwi mnie czasami brak dbałości o look ze strony firm, które sprzedają rzeczy z najwyższej półki. Sposób zapakowania, liścik, dodatkowy gifcik - to detale, które wbrew pozorom mają duże znaczenie.
Tym bardziej jeśli płacimy za daną rzecz w sklepie duże pieniądze.

Lekcję pod tytułem "Jak kreować wizerunek firmy?" z pewnością odrobiła marka United Nude.
Niedawno otrzymałam paczkę z zamówionymi przeze mnie butami. Poza wysoką opłatą za przesyłkę - nie mam się do czego przyczepić ;-)
Buty standardowo są pakowane w czarnym pudełku, w środku oprócz samych butów dostajemy również woreczki na nie. Ku mojemu zaskoczeniu znalazłam jeszcze dwie niespodzianki - kartkę z podziękowaniem za zakupy i życzeniami świątecznymi oraz elegancki, firmowy notes.
Drobiazgi - takie "niby nic", a wywołały uśmiech na mojej twarzy.


Temat związany ze sprzedażą przez internet i wizerunkiem firmy jest bardzo szeroki. Jako zwolenniczka zakupów w sieci wielokrotnie miałam już możliwość skonfrontowania świetnego, dobrej jakości outfitu z foliowym workiem lub "papierem śniadaniowym" w który był zapakowany.     I za każdym razem pozostawia to pewien niesmak i znak zapytania ? Dlatego tym bardziej cieszą takie miłe gesty ze strony firmy United Nude.

Wiele do życzenia pozostawiają również niektóre butiki w których drogi zakup pakuje się w jednorazową foliówkę...Czasami słyszę, że torby papierowe się skończyły lub, że dana marka takowych nie ma.... Rozumiem, że w dobie kryzysu redukuje się koszty marketingowe, ale jeśli nadal chcemy sprzedawać i zarabiać, to również nadal powinniśmy dbać o klienta.
Bo wizerunek to też szacunek do klienta i podziękowanie. Ale to już temat na innego posta.



Zdjęcie: materiał prywatny

2 komentarze:

  1. Kelly - dziwi mnie, że nadal jeszcze wiele firm nie docenia "magii" opakowania. Ciągniemy do "wielkiego świata" - tylko zaczynając od trochę niewłaściwej strony...

    OdpowiedzUsuń
  2. A najbardziej mnie śmieszy, jak mam sporo zakupów i jakaś pani ani myśli o tym, żeby dać mi worek. Muszę o niego prosić a wtedy łaskawie dostanę jakiś - zwykle zbyt mały lub ogromny!

    OdpowiedzUsuń